fb
człowiek bez barier
Karol- nowoczesna proteza ręki
Jest dobrze

Karol

Karol pochodzi z niewielkiego miasta z pod Warszawy, to tam mieszkał przez całe swoje życie. Tam również studiował fizjoterapię, jak sam mówi takie plany towarzyszyły mu już od gimnazjum. Od zawsze chciał pomagać innym, nie przypuszczał jednak, że sam będzie wymagał podobnego wsparcia. Ponadto zawsze był czynnym sportowcem, grał w siatkówkę i koszykówkę. Choć wypadek wiele zmienił w jego życiu wciąż pracuje, uczy się – snuje plany na przyszłość, swoje życie nadal chce związać z medycyną.

 

Wypadek

Życie Karola zmieniło się diametralnie w kwietniu 2017 r., kiedy to uległ poważnemu wypadkowi. Kierujący samochodem osobowym nie dostosował prędkości jazdy do warunków drogowych, w wyniku czego na łuku drogi zjechał na prawe pobocze, a następnie do rowu i tym samym doprowadził do dachowania pojazdu. Na skutek wypadku ucierpiał przede wszystkim pan Karol podróżujący jako pasażer, obrażenia były na tyle rozległe, że konieczna była amputacja prawej ręki.

 

Powrót do sportu

Sport zawsze stanowił istotną część życia Karola

– Od kiedy pamiętam byłem czynnym sportowcem, grałem w siatkę i koszykówkę. Gramy zawsze w poniedziałki o 20. Co roku zgłaszaliśmy się do lig amatorskich. i turniejów – nawet teraz po wypadku.

Karol zrezygnował z gry w siatkówkę, nie dlatego, że nie może tego robić, ale brakuje mu czasu. Natomiast w kosza gra nadal, choć po wypadku miał obawy, co do tego jak będzie to wyglądać. Jak sam mówi najważniejsze jest odpowiednie nastawienie, to co ma się w głowie.

– Zawsze może być tak, że ktoś mi rzuci piłkę, a ja jej nie złapię, bo mi za mocno podał. Jedną z pierwszych rzeczy, na jakie zdecydowałem się po wyjściu ze szpitala był trening – wyszedłem w lipcu, a treningi zacząłem już w połowie września. Musiałem nabrać kondycji po przeleżeniu takiego czasu, dlatego od razu zacząłem też jeździć na rowerze – to chciałem zrobić jak najszybciej. Pozwoliło mi to wrócić do lepszej kondycji.

– Były momenty zwątpienia. Ludzie tego po mnie nie stwierdzą, ale to, o czym się myśli przed snem czy będąc samemu to zupełnie inna sprawa. Trzeba z tym walczyć, nie dawać się.

karol

Proces dobierania protezy

W procesie dobierania protezy Karola wspierał między innymi koordynator programu Pierwsze Kroki – Rafał Mikołajczyk

– Rafał do mnie przyjechał z m.in. Mateuszem Widłakiem z Amp Futbolu. Wtedy pierwszy raz się spotkaliśmy, omówiliśmy co do tej pory zrobiliśmy, co jest do zrobienia, jakie jeszcze możliwości mamy. Fajnie, że takie programy działają, są bardzo pomocne. Spotkanie z osobą, która jest w podobnej sytuacji daje do myślenia, daje kopa do działania. Nie można leżeć i się załamać, trzeba działać.

Plany na przyszłość

-Jest dobrze. Skończę studia, będę miał wyższe wykształcenie, nie będę pracował nigdy w zawodzie, nie będę czynnym fizjoterapeutą, tego niestety nie da się zrobić w moim obecnym stanie, ale gram w kosza. Robię to co zawsze kochałem, jestem czynnym sportowcem. Jest dobrze.

Karol nie czuje się niepełnosprawny. Wypadek sprawił, że musiał zmierzyć się z ogromnym wyzwaniem, ale nie poddał się. To on wciąż decyduje o tym jak będzie wyglądało jego życie.

 

karol

– Wiem, ze żyję normalnie. Ponadto posiadanie protezy rozwiązało również kwestię wyjścia na miasto. Do tej pory po minięciu jakiejkolwiek osoby czułem jej wzrok na sobie przez kolejne kilkanaście metrów. Teraz ludzie nawet nie wiedza, że tej ręki nie mam.

– Powiem szczerze, chciałbym być rehabilitantem, ale w tym roku chciałem iść na studia zaoczne, bo pracy nie rzucę na razie, promocja zdrowia, zdrowie publiczne. Chciałbym koło medycyny się kręcić, zawsze mnie to interesowało i wciąż o tym myślę. Nie wyobrażam sobie uciec w inną stronę i do niczego innego mnie nie ciągnie. Żeby coś robić, to trzeba mieć do tego zacięcie.

 

Karol stara się optymistycznie patrzeć w przyszłość. Walczy o to, żeby wypadek miał jak najmniejszy wpływ na jego codzienne życie. Musiał zweryfikować swoje plany, ale nie zrezygnował z ich realizacji. Nie odpuszcza sobie. Jego motywacja może być inspiracją dla innych osób, które znalazły się w podobnej sytuacji. Jak sam mówi – chciałby pomagać.

Podobnie jak Karol ucierpiałeś w wypadku? Nie wiesz co należy zrobić, gdzie szukać pomocy? Uzyskać dostęp do rehabilitacji? Zgłoś się do nas, a pomożemy Ci w trudnym powrocie do zdrowia.

© Copyright 2017 – VOTUM S.A